historia stajni

Na początku było marzenie

Dawno, dawno temu, czyli w roku 2003, pewien człowiek znany wszystkim jako Mirosław Kanarek marzył o posiadaniu własnej stajni z myślą o swoich dzieciach i sobie. Marzenia jednak wydawały się bardzo odległe. Pierwszym krokiem w ich realizacji było kupno Sawanny — pierwszego własnego konia.

Na początku „mała kruszynka” mieszkała w miejscu, gdzie duża część rodziny uczyła się jeździć konno. Po pewnym czasie, aby mieć konia bliżej siebie, wybudował małą drewnianą stajnię angielską z wyjściem na duże zielone pastwisko.

Koń nie jest stworzony do życia w samotności.
W życiu Sawanny pojawił się Eryk.

Małą stajnię trzeba było szybko rozbudować, ponieważ zaraz po Eryku pojawiły się pierwsze konie — pensjonariusze. W efekcie tego, za domem państwa Kanarków mieszkało całkiem spore stadko. Nadszedł czas na wybudowanie murowanej stajni, która pomieściłaby ich trzy własne konie oraz trzy konie mieszkające w pensjonacie. W tym czasie marzenia zaczęły przybierać pełniejszych kształtów.

Zimą 2003 roku konie przeprowadziły się do pięknej nowej, trzynastoboksowej stajni. Jednogłośnie stwierdzono, że stajnia zostanie nazwana na cześć jej pierwszego mieszkańca „Stajnia Sawanka”. Po upływie ledwie pół roku wszystkie boksy były zajęte, dlatego na wschodniej ścianie dobudowano boksy w stylu angielskim.

W 2004 roku uruchomiona została szkółka jeździecka i od tego momentu stajnia ruszyła z kopyta!